Rozwód, a alimenty na małżonka

 

Termin „alimenty” kojarzy nam się przede wszystkim ze świadczeniem, do którego uiszczania zobowiązany jest rodzic lub rodzice względem dziecka. Nic bardziej mylnego. Alimentów domagać się może także m.in. rodzic (który znalazł się w niedostatku) względem swojego dziecka, czy też jeden z byłych małżonków względem drugiego, w skutek rozwiązania małżeństwa. Przyjrzymy się zagadnieniu: Rozwód, a alimenty na małżonka.

Rozwód małżonków nie jest doświadczeniem komfortowym. W wyroku Sądu, orzekającym o rozwiązaniu małżeństwa, dochodzi do określenia szeregu okoliczności. Wskazana jest  wina małżonka, co do rozkładu pożycia małżeńskiego lub jej brak (na zgodny wniosek obojga małżonków). Jest to kwestia niezwykle istotna, ponieważ to od winy rozkładu pożycia lub zasadniczo jej barku, wiele zależy jeśli chodzi o alimenty.

Zobowiązanie alimentacyjne małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia na rzecz małżonka niewinnego

W przypadku, gdy do rozwiązania małżeństwa małżonków dochodzi z wyłącznej winy jednego z nich, małżonek niewinny jest w znacznie lepszym położeniu, jeśli zażąda alimentów na swoją rzecz.

Dlaczego?

Naturalnym jest, że w skutek rozwiązania małżeństwa, zmianie ulega sytuacja materialna każdego z rozwiedzionych małżonków. Jeśli zatem, w skutek rozwodu z winy wyłącznej jednego z małżonków, znacznemu pogorszeniu ulegnie sytuacja materialna małżonka niewinnego, ma on prawo do wystąpienia z roszczeniem alimentacyjnym.

Istotne jest wskazać, że pogorszenie sytuacji materialnej, nie musi w takiej sytuacji przybrać formy niedostatku. W ogólności, sytuacja materialna małżonka niewinnego musi być gorsza (istotnie) niż była w czasie trwania małżeństwa.

Idąc dalej, małżonek winny rozkładu pożycia zobowiązany jest co do zasady, do łożenia alimentów na rzecz małżonka niewinnego dożywotnio lub do czasu wstąpienia uprawnionego w nowy związek małżeński.

Dla obliczenia wysokości alimentów przysługujących niewinnemu małżonkowi rozwiedzionemu, porównuje się sytuacje majątkowe każdego z byłych małżonków.

Wskazuję na treść wyroku SN z dnia 7 maja 1998 r., sygn. akt III CKN 186/98: „W uchwale z 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, zawierającej wytyczne w zakresie wykładni prawa i praktyki sądowej w sprawach o alimenty (OSNCP z 1988 r., z. 4, poz. 42), która nie ma wprawdzie mocy zasady prawnej (por. uchwałę pełnego składu sędziów Sądu najwyższego z dnia 5 maja 1992 r., Kw. Pr. z 1992 r., nr 5, OSNCP z 1993 r., z. 1 – 2, poz. 1), niemniej zachowała walor dokonanej w niej wykładni, Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż przesłanką rozszerzonego obowiązku alimentacyjnego małżonka ponoszącego wyłączną winę rozkładu pożycia jest ustalenie, że rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, nie mające jednak cech niedostatku. Ocena, czy nastąpiło takie pogorszenie, zależy od porównania sytuacji, w jakiej niewinny małżonek znalazł się wskutek orzeczenia rozwodu, z sytuacją, w jakiej znajdowałby się, gdyby rozwodu nie orzeczono i gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo. Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia nie sięga przy tym z reguły tak daleko, aby miał zapewnić małżonkowi niewinnemu równą stopę życiową, niemniej zakres przyczyniania się małżonka wyłącznie winnego do utrzymania małżonka niewinnego mieści się między granicą, poniżej której istnieje niedostatek, a granicą, której przekroczenie byłoby zrównaniem stopy życiowej obojga małżonków (por. uzasadnienie tezy XIII powołanej uchwały z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86).”

Zobowiązanie alimentacyjne na małżonka w przypadku, gdy obie strony ponoszą winę za rozpad małżeństwa

Z art. 60 KRiO nie wynika wprost, jak przedstawiają się kwestie alimentacyjne, względem małżonków rozwiedzionych, którzy to oboje, w wyroku rozwodowym uznani zostali za winnych rozpadu pożycia małżeńskiego. Nie oznacza to jednak, że ze wskazanego przepisu nie wynika nic.

W omawianym przypadku, każdy z małżonków winnych, który popadł w niedostatek, może ubiegać się o alimenty.

Co więcej, alimenty te, są co do zasady uznane za roszczenie bezterminowe, podobnie jak w przypadku, gdy to jeden małżonek ponosi wyłączną winę za rozpad małżeństwa. Nie ma tu zastosowania termin 5 lat, ponieważ wyraźnie odnosi się on wyłącznie do sytuacji, gdzie Sąd orzekł rozwód bez orzekania o winie któregokolwiek z małżonków.

Zobowiązanie alimentacyjne na małżonka w przypadku rozwodu bez orzekania o winie

Odmiennie sytuacja związana z uiszczaniem alimentów na byłego małżonka wygląda w przypadku, gdy Sąd rozwiązał małżeństwo małżonków bez orzekania o winie któregokolwiek z nich.

W takim stanie faktycznym, o alimenty na swoją rzecz może ubiegać się wyłącznie małżonek, który popadł w niedostatek.

Co należy rozumieć pod pojęciem niedostatek?

W tym celu najtrafniej odnieś się do szeroko zakrojonego orzecznictwa:

– wyrok NSA z dnia 4 października 2011 r., sygn. akt II FSK 631/10 podaje się, że „o osobie ubiegającej się o alimenty z powodu niedostatku można mówić wówczas, gdy nie potrafi ona zaspokoić samodzielnie swych potrzeb na poziomie zbliżonym do minimum socjalnego, przy czym “nie potrafi” to znaczy, że nie posiada dostatecznych środków pomimo podejmowania starań, by je pozyskać.”,

– orzeczenie SN z dnia 28 czerwca 2000 r., sygn. akt 662/00 wskazano: „Sąd Apelacyjny dokonał niewadliwej wykładni art. 60 § 1 KRO, stwierdzając, że przesłanką przewidzianego w tym przepisie obowiązku alimentacyjnego jest stan niedostatku małżonka uprawnionego oraz że stan ten występuje wtedy, gdy uprawniony nie jest w stanie własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb. Wskazuję w tym miejscu, iż według art. 60 § 1 KRO rozwiedziony małżonek jest obowiązany do dostarczania drugiemu rozwiedzionemu małżonkowi środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.”

Małżonek rozwiedziony, zobowiązany do płacenia alimentów na rzecz byłego małżonka przez 5 lat, począwszy od dnia uprawomocnienia się wyroku rozwodowego. Co do zasady, po upływie wskazanego okresu 5 lat, obowiązek alimentacyjny względem byłego małżonka wygasa. Wyjątkiem są okoliczności wyjątkowe, uzasadniające jego kontynuowanie. Przykładem może być tutaj zły stan zdrowia małżonka uprawnionego do alimentów. Co ważne, alimenty z upływem 5 lat samoczynnie nie wygasają. Po tym okresie możemy złożyć pozew o uchylenie tego obowiązku. Wówczas własnie małżonek uprawniony może się powoływać na wyjątkowe okoliczności, aby zachować alimenty.

Aby należycie określić wysokość alimentów należnych dla rozwiedzionego małżonka, należy wziąć pod uwagę możliwości majątkowe zobowiązanego i sytuację materialną uprawnionego (jaka jest brakująca kwota pozwalająca małżonkowi, który popadł w niedostatek, aby godnie żyć).

Jeżeli zainteresował Cię powyższy artykuł,  polub moją stronę na facebooku. Zależy mi także na Twojej opinii, bądź pytaniach w zakresie opisanego problemu. Zapraszam także do zapoznania się z ofertą Kancelarii.

Adwokat Maciej Zieliński

Maciej Zieliński

administrator

Dodaj komentarz

Strona korzysta z ciasteczek (plików cookies). Pozostając na stronie akceptujesz ich użycie. Dowiedz się więcej w polityce prywatności lub ukryj ten komunikat. x