Podział majątku, a środki z OFE

W przypadku postępowania rozwodowego małżonkowie bardzo często z wyprzedzeniem rozważają także przyszłe dokonanie podziału majątku wspólnego.  Strony ważą przeważnie sposób podzielenia wspólnego domu, kanapy z Ikei, samochodu, kosiarki, czy zestawu garnków. Nikt jednak przeważnie nie pamięta, że do majątku wspólnego małżonków należą także inne zgromadzone dobra.  Co do zasady podział majątku powinien uwzględniać także środki zgromadzone w otwartym funduszu emerytalnym każdego z małżonków (OFE). 

Teraz małe wyjaśnienie dla osób, które nie do końca pojmują funkcjonowanie systemu emerytalnego ZUS oraz istnienia OFE. Każdy z nas na przestrzeni lat odkłada środki na emeryturę za pośrednictwem ZUS. Środki zgromadzone w ten sposób w ramach I filaru w praktyce nie stają się własnością osoby, która je gromadzi. Są one pożytkowane na aktualne funkcjonowanie ZUS i wypłacanie bieżących emerytur. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku środków gromadzonych w ramach II filaru. W ramach tego systemu dochodzi do wytworzenia osobistych kont każdej z ubezpieczonych osób. Zasadą jest, że takim kontem dysponuje każda osoba urodzona po 1968 roku. Finalnie bardzo wiele z nas posiada swoje własne konto, na którym gromadzona jest cześć odprowadzanych składek ( od 2,92%  do  7,3%, wymiaru składki, w zależności od złożonego oświadczenia o przekazaniu środków do OFE).

Ale co to ma wszystko wspólnego z moim podziałem majątku?

Jak się okazuje, bardzo wiele. Przez cały czas trwania wspólności majątkowej małżeńskiej zgromadzone w ten sposób środki na subkoncie wchodzą  do majątku wspólnego. Wskazana informacja jest znamienna w skutkach, co postaram się wyjaśnić na podstawie poniższego przykładu.

Mariusz i Bożena zawarli związek małżeński w 2007 roku. Mariusz od początku pracował ,,na czarno”, jako asystent dekarza, a następnie jako pełnoprawny dekarz. Bożena natomiast  była zatrudniona na umowę o pracę, jako sekretarka. Po jedenastu latach związku małżeńskiego, strony finalnie zdecydowały o jego rozwiązaniu, bez orzekania o winie. Przez cały czas trwania związku małżeńskiego sytuacja zawodowa małżonków nie uległa zmianie. Mariusz dalej wykonywał pracę bez umowy i odprowadzania jakichkolwiek składek do ZUS, bądź podatków. W toku postępowania o dział spadku, po zwróceniu się do ZUS, ujawniła znaczna dysproporcja. Mariusz nie ma zgromadzonej ani złotówki na swoim subkoncie, podczas gdy Bożena dysponuje znacznymi środkami w tym zakresie. Mariusz żąda stosownego podziału tych środków, poprzez wpłacenie równowartości połowy środków przez byłą żonę na jego rachunek bankowy.

Wskazuję, że strony zdecydowały się na podział po połowie majątku wspólnego.

Powyższy przykład obrazuje kilka rzeczy. Po pierwsze, należy wskazać, że przez cały czas trwania związku małżeńskiego doszło do wytworzenia się znacznej różnicy w kwestii zgromadzenia środków w OFE przez poszczególnych małżonków. Niezależnie jednak od tego, finalnie po rozwodzie trzeba zsumować wskazane środki oraz dokonać stosownego rozdzielenia,  proporcjonalnie pomiędzy byłych współmałżonków. W tym zakresie Mariusz niewątpliwie ma rację.

Środki z OFE – sposób ich wypłacenia. 

Nie można jednak przyznać słuszności żądaniu wypłacenia wskazanej kwoty na rachunek bankowy. W tym zakresie warto zapoznać się z regulacją ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 1906). Opisany akt prawny określił stosowne zasady podziału środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym w związku z rozwodem.  Art 126 opisanej ustawy wskazuje wprost, iż w przypadku rozwiązania związku małżeńskiego członka otwartego funduszu, środki zgromadzone na rachunku tego członka funduszu, przypadające byłemu współmałżonkowi w wyniku podziału majątku wspólnego małżonków, są przekazywane w ramach wypłaty transferowej na rachunek byłego współmałżonka w otwartym funduszu.

Dlatego też w żadnym wypadku nie dochodzi do fizycznego przekazania opisanych środków do dyspozycji drugiego z byłych małżonków.  

 A co w sytuacji, gdy uprawniony do otrzymania części środków zgromadzonych na rachunku w funduszu emerytalnym, nie dysponuje w ogóle takim rachunkiem?

Na to pytanie odpowiadają postanowienia art. 128 wspomnianej ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. W przypadku braku takiego rachunku, osoba ta  powinna wybrać określony fundusz i poinformować o tym OFE, z którego ma zostać dokonany transfer środków. W przypadku, gdy nie zostanie to zrobione w ciągu 2 miesięcy od dnia przedstawienia dowodu podziału zgromadzonych środków, wówczas OFE, do którego należy drugi z byłych małżonków, automatycznie otworzy rachunek i przekaże na niego przypadające mu środki zgromadzone na rachunku jego byłego małżonka. Z chwilą otwarcia rachunku były uprawniony współmałżonek uzyskuje członkostwo w OFE. Należy w tym miejscu wskazać, że do realizacji wypłaty dochodzi zgodnie z zasadami dokonywania wypłat transferowych między funduszami emerytalnymi. Tym samym OFE będzie wykonywać taki transfer w jednym z czterech terminów: w lutym, maju, sierpniu lub w listopadzie.

Podsumowanie 

Z doświadczenia wiem, że Sądy dosyć często zapominają o konieczności dokonania podziału środków zgromadzonych na OFE przez byłych współmałżonków. Dlatego też pozostawiam pod rozwagę składanie takiego wniosku przez Was, Drodzy Czytelnicy. Nadmieniam jednak, że na przestrzeni kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat nieraz dochodzi do zgromadzenia w ten sposób większych kwot. Jeśli faktycznie jesteście w sytuacji Pani Bożeny z naszego przykładu, należy zastanowić się nad celowością takiego wniosku. A contrario, gdy ktoś identyfikuje się z Panem Mariuszem i jego brakiem środków na OFE, taki wniosek będzie logicznym posunięciem.

Jeżeli zainteresował Cię powyższy artykuł,  polub moją stronę na facebooku. Zależy mi także na Twojej opinii, bądź pytaniach w zakresie opisanego problemu. Zapraszam także do zapoznania się z ofertą Kancelarii.

Adwokat Maciej Zieliński

Maciej Zieliński

administrator

    Dodaj komentarz