Opieka naprzemienna

Tytułem wstępu

Jak już wskazywałem w poprzednich swoich wpisach, wyrok rozwodowy, oprócz kwestii winy, porusza też inne sfery życia małżonków. Jedną z nich jest forma realizacji opieki rodziców nad małoletnimi dziećmi. Niestety w Polsce na przestrzeni lat utarła się praktyka określania miejsca pobytu dziecka (dzieci) przy matce, przy jednoczesnym regulowaniu kontaktów ojca. W swojej praktyce miałem kilkukrotnie do czynienia z sytuacją odwrotną – miejsce pobytu dziecka przy ojcu, niemniej jednak sytuacje takie są mniejszością.  Warto zwrócić także uwagę na inną możliwość – opieka naprzemienna.

Opieka naprzemienna – na czym polega?

Opieka naprzemienna polega co do zasady na określeniu na przestrzeni miesiąca ( wyjątkowo może to być także inna jednostka czasu np. kwartał) dokładnych terminów, w których małoletni będzie pomieszkiwał wraz z matką, a kiedy z ojcem. Co do zasady rozstrzygnięcie takie określa np. 2 pierwsze tygodnie miesiąca z jednym rodzicem, a pozostałe dwa z drugim. W zależności od praktyki sądu oraz woli stron postępowania redakcja tego zapisu bywa różna. Najważniejsze jest, aby możliwe było realne wykonanie takiego postępowania, a więc aby zapis nie budził wątpliwości, był jasny.

Opieka naprzemienna w praktyce

W praktyce opieka naprzemienna nie może być realizowana w każdym przypadku. Należy bowiem wskazać, iż przy określaniu takiej opieki pod uwagę są brane dwie zasady, które nie zawsze idą w parze. Mowa tu o zapewnieniu małoletniemu kontaktu z obojga rodzicami, a także o konieczności zagwarantowania dziecku spokoju i stabilizacji. Jak widać, opieka naprzemienna ze swej natury wprowadza niewielkie zamieszanie w życiu dziecka. Z praktyki wiem, że pogodzenie tych dwóch wartości jest możliwe głównie gdy oboje rodzice zamieszkują względnie blisko siebie (w jednym mieście, w jednej gminie).

Dlaczego jest to tak ważne? Gdy dziecko jest w wieku szkolnym, z czasem zyskuje ono swoje własne środowisko znajomych, ma swoje ulubione miejsca itd. W przypadku gdy rodzice mieszkają względnie blisko siebie, dziecko od każdego z nich może dojechać do swojej szkoły, spotkać ze znajomymi. W przypadku gdy rodzice zamieszkują w różnych miastach, oddalonych znacznie od siebie, niweczy to możliwość realizacji obowiązku szkolnego. Przeważnie właśnie niemożność odpowiedniego realizowania obowiązku szkolnego wpływa na negatywne rozstrzygnięcia Sądu w zakresie opieki naprzemiennej. 

Często rodzice zapominają także, iż dziecko w mieszkaniu każdego z rodziców musi mieć zapewnione odpowiednie warunki bytowe. Bezwględnym minimum jest własne łózko oraz biurko, a także jakiś mały mebel na ubrania oraz rzeczy osobiste. Należy także wskazać, że opieka naprzemienna powoduje, że każde z rodziców w miarę proporcjonalnie utrzymuje dziecko, w czasie gdy jest pod jego opieką. To wpływa na rozstrzygnięcie o alimentach. W wielu przypadkach może powodować, że orzeczenia o alimentach traci rację bytu. Zdarzają się też sytuacje, gdy Sąd nakłada obowiązek alimentacyjny na każdego z małżonków. 

W jakich przypadkach Sąd przyznaje opiekę naprzemienną?

Co do zasady, małżonkowie muszą być względnie zgodni w kwestii wychowania dziecka i realizacji kontaktów. Kilkukrotnie spotkałem się z sytuacją, gdy obok gorącego konfliktu dotyczącego kwestii winy w rozwodzie, strony dogadywały się w kwestii opieki naprzemiennej.  Zgoda w tym zakresie jest wstępem do dalszego działania – ustalenia czy opieka naprzemienna jest korzystna dla dziecka. Oczywiście brak porozumienia nie przekreśla zastosowania opieki naprzemiennej. Powoduje jednak konieczność podjęcia szeregu działań, mających na celu przekonanie Sądu o jej słuszności w tym konkretnym przypadku.

W tym zakresie Sąd co do zasady powinien skorzystać z pomocy wyspecjalizowanego podmiotu. Sporządzana jest opinia Opiniodawczego Zespołu Specjalistów Sądowych, po uprzednim kontakcie z dzieckiem oraz jego rodzicami. Sąd nie jest związany taką opinią. Niemniej jednak często właśnie jej treść jest brana pod uwagę przy orzeczeniu, co do kontaktów. Co bardzo ważne, Sąd sam z urzędu nie będzie rozważał formy opieki naprzemiennej. Z wnioskiem o takie rozstrzygnięcie musi wystąpić jedna ze stron (bądź obie w ramach zgodnego porozumienia). Wtedy też Sąd zacznie analizować kwestię możliwości zastosowania opieki naprzemiennej w postępowaniu.

Podsumowanie

Powoli opieka naprzemienna zyskuje coraz bardziej na popularności. Czynnikiem hamującym w tym przypadku jest często ,,staroszkolne” podejście składów sędziowskich. Należy bowiem wskazać, że opieka naprzemienna nie znajduje potwierdzenia w przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Pośrednio jeden przepis daje możliwość ustalenia opieki naprzemiennej – art. 58 § 1 i § 1a k.r.o. Na jego podstawie Sąd może rozstrzygnąć o wspólnym wykonywaniu władzy rodzicielskiej. W tym przypadku głównym bodźcem dla Sądu w tym zakresie może być dobro dziecka.

W mojej ocenie małżonkowie powinni dążyć, w miarę możliwości, do takiego rozwiązania kwestii wychowawczych. Jest to z pewnością rozwiązanie korzystne dla małoletnich dzieci. Pozwala w łagodny sposób zaakceptować okoliczność rozwodu. Pośrednio opieka naprzemienna wymaga wzajemnej współpracy pomiędzy byłymi małżonkami. Jeśli taka współpraca jest niemożliwa do osiągnięcia, opieka naprzemienna może okazać się wyzwaniem.

Jeżeli zainteresował Cię powyższy artykuł,  polub moją stronę na facebooku. Zależy mi także na Twojej opinii, bądź pytaniach w zakresie opisanego problemu. Zapraszam także do zapoznania się z propozycją współpracy z Kancelarią.

Maciej Zieliński

administrator

    Dodaj komentarz